Wycena stron, wycena strony, website value, domain value, wycena stron www, wycena strony www, wycena www, website analysis, website check, analiza zawartości stron internetowych, wycena stron internetowych, ocena strony www, ocena strony internetowej, darmowa wycena stron internetowych, analiza SEO, darmowa analiza SEO, optymalizacja stron internetowych, optymalizacja SEO
1.90 Rating wykonany przez wycena-stron.pl

tvp11.pl została zarejestrowana 3 lat 4 miesiecy . Jest to domena posiadająca rozszerzenie .pl. Szacunkowa wartość strony wynosi $ 8.95 i ma możliwość dziennych przychodów w wysokości $ 0.15. Ponieważ nie stwierdzono występowania zagrożeń, dlatego aktualnie tvp11.pl jest bezpieczna.

Przegladaj stronę internetową

Raport oglądalności

Dzienna liczba unikalnych wizyt: Nie dostępne
Dzienna liczba odsłon strony: Nie dostępne

Szacunkowa wartość

Przychody w ciągu dnia: $ 0.15
Szacunkowa wartość: $ 8.95

Indeksy wyszukiwarek

Strony zaindeksowane w Google: Nie dostępne
Strony zaindeksowane w Yahoo: Nie dostępne
Strony zaindeksowane w Bing: Nie dostępne

Linki zwrotne dla wyszukiwarek

Linki zwrotne w Google: 681,000
Linki zwrotne w Bing: Nie dostępne
Linki zwrotne w Alexa: Nie dostępne

Informacja o bezpieczeństwie

Bezpieczne surfowanie w Google: Brak ryzyk
Ocena bezpieczeństwa wg Siteadvisor: Brak ryzyk
Indeks wiarygodności strony WOT: Bardzo słaba
Prywatność WOT: Bardzo słaba
Bezpieczeństwo dzieci WOT: Bardzo słaba

Ranking strony & punkty

Ranking wg Google: Nie dostępne
Ranking wg Alexa: Nie dostępne
Szybkość strony: 71 ON 100
Autorytet strony: 14 ON 100
Obecność w DMOZ: Nie

Informacja o serwerze www

Adres IP hostingu:

88.198.20.57

Kraj hostingu:

Germany DE

Lokalizacja :

49.4478

Lokalizacja :

11.0683

Portale społecznościowe

Przywołania w Facebook: Nie dostępne
Like w Facebook: Nie dostępne
Komentarze w Facebook: Nie dostępne
Twitter (Tweets): Nie dostępne
Przywołania w Linkedin: Nie dostępne
Przywołania w Delicious: Nie dostępne
Google+: 21

Szczegoły o źrodłach strony

Analiza linków strony

TELEPATIA FATAMORGANA WIDZENIE SIEBIE W CZASIE WŁASNEJ OPERACJI CO ŁĄCZY TE ZJAWISKA ? JAKI CZYNNIK NALEĹťY SPEŁNIĆ ABY "TELEPATIA" BYŁA FAKTEM ? W cudzysłowie, bo w odróşnieniu od klasycznej, metafizycznej, paranormalnej telepatii, ta jest czysto fizycznym, w pełni wytłumaczalnym zjawiskiem, ktĂłrego muszą, powtarzam muszą doświadczać ludzie gdy są spełnione określone warunki. CZY SĄ OFICJALNE PUBLIKACJE KTÓRE MOGĄ DOWODZIĆ FIZYCZNOŚCI ZJAWISKA ? Gdy potrafimy logicznie myśleć i kojarzyć fakty, łączyć w logiczną całość dostępne informacje, to zrozumiemy Ĺźe są. Samo nasuwa się pytanie dlaczego zatem nikt nie opublikował tego w całości ? Na pytanie dajcie państwo sami odpowiedĹş po zapoznaniu się z tym artykułem. Aby telepatia była moĹźliwą potrzebne są elementy nano i to poddane pewnym działaniom. Dopiero wtedy potrafią zdekodować fale mĂłzgowe. CZYM JEST TO NANO ? JAKIM DZIAŁANIOM MUSZĄ BYĆ PODDANE ? JAKIE PRAWA FIZYKI TYM RZĄDZĄ ? Aby to zrozumieć musimy mieć trochę wiadomości z fizyki na następujące tematy ( linki do wikipedi ktĂłre ułatwią nam zrozumienie umieszczone są na koncu tego artykułu ). REZONATOR KWARCOWY ZJAWISKO PIZO ELEKTRYCZNE CIĘŝAR WŁAŚCIWY CO TO JEST KILOWAT ELEKTROSTATYKA GŁOŚNIK KIERUNKOWY FALA ELEKTROMAGNETYCZNA Nano ma bardzo małe wymiary a co z tm się wiąże i małą wagę. Z informacji do ktĂłrych podałem linki będziemy mogli zorientować się ile taki przedmiot waĹźy. Zorientujemy się rĂłwnieĹź, Ĺźe czym mniejszy przedmiot, tym korzystniejsze są proporcje jego pola powierzchni ( nie mylić z objętością ) do ciężaru. Wiedząc, Ĺźe ładunek elektrostatyczny gromadzi się na powierzchni, zrozumiemy Ĺźe w przypadku nano są to wyjątkowo korzystnie proporcje, proporcje zgromadzonej na ich powierzchni energii ( ładunku elektrostatycznego ) w stosunku do ich masy. Co do promieniowania elektromagnetycznego do ktĂłrego podałem linki, moĹźna wytworzyć promieniowanie o róşnych kształtach impulsĂłw, o zmiennej polaryzacji i o polaryzacji jednoimiennej. Jednak o zmiennej amplitudzie. RYSUNKI PONIĹťEJ WYJAŚNIAJĄ W CZYM RZECZ Oddziałując na otoczenie tak spreparowaną falą spowodujemy, Ĺźe ładunek o polaryzacji dodatniej zgromadzi się na powierzchni jednak w następnej chwili zostanie on rozładowany ładunkiem ujemnym. siłą rzeczy element pozostanie biernym ( nie naładuje się elektrostatycznie ) ROZWAĹťMY NASTĘPNĄ SYTUACJĘ Z RYS PONIĹťEJ Tu fala elektromagnetyczna jest jednoimienna i ładunek zgromadzi się na powierzchni przedmiotĂłw do ktĂłrych ona dociera. Laik zada pewnie pytanie dlaczego amplituda się zmienia, przecieĹź wystarczyłoby postąpić jak na rys poniĹźej ? Właściwości elektryczne kwarcu będącego podstawowym składnikiem szkła wiążą się bezpośrednio ze zjawiskiem „telepatii” ( trzeba to wiedzieć aby łatwiej mĂłc udowodnić fizyczność zjawiska ) napisałem, Ĺźe przy odrobinie wyobraĹşni moĹźna płączyć fatamorganę i zjawisko „telepatii” A jak ugryźć do tego informację o przewodności szkła ? JUĹť TŁUMACZĘ. Fatamorgana jest moĹźliwa gdy zostanie pogrzany piasek. A czym jest piasek ? GRO TO KWARC. Podam następną informację ktĂłra przyda się w zrozumieniu problemu. W elektronice stosuje się rezonatory kwarcowe. Doprowadzając do nich maleńką dawkę energii ( prądu ) spowodujemy, Ĺźe zaczyna on drgać. Ta właściwość kwarcu jest tym co nas interesuje - kwarc jest podatny na prąd elektryczny. Zatem logicznym jest wniosek Ĺźe piasek podatny jest rĂłwnieĹź wiedząc, Ĺźe szkło potrafi w określonych warunkach przewodzić prąd. Wiedząc Ĺźe dodając energię ziarnku piasku spowodujemy jego drgania ( oczywiście nie widoczne gołym okiem ). Zrozumiemy Ĺźe oddziałując na piasek falami radiowymi spowodujemy odebranie energii tej fali przez piasek i jego drĹźenie i przewodność prądu elektrycznego. Na powierzchni zgromadzi się ładunek elektrostatyczny. zapraszam do zapoznania się z art, znowu TELEPATIA i drugim TELEPATIA I „TELEPATIA” W kilku poprzednich artykułach wyjaśniłem, Ĺźe aby zjawisko telepatii było moĹźliwym potrzebny jest jeden czynnik a są nim elementy, drobiny materii o mikroskopijnych wymiarach. OTO KRÓTKIE WYJAŚNIENIE W CZYM RZECZ Aby obiekt wprowadzić w ruch trzeba dać mu energię. Np chcąc przesunąć obiekt o masie x w płaszczyĹşnie trzeba zadziałać na niego siłą o mocy y. A gdy dostarczymy mu energię maksymalnie zbliĹźoną do tej wartości, jednak poniĹźej wartości przy ktĂłrej zacznie się przesuwać, to nie przesuniemy go. Powiedzmy Ĺźe dana mu dawka to 0,999 y zatem wystarczy z innego ĹşrĂłdła dodać dawkę 0.001 aby obiekt się przesunął. PowyĹźsze rozwaĹźania dotyczą przypadku gdy przykładamy siłę w określonym miejscu rys poniĹźej. Takie naładowane cząsteczki działają jak mini głośniki pizo elektryczne. Wspomniałem Ĺźe nano elementy drgają względem siebie, względem sąsiadĂłw. To jest jednak tylko jedna z ich właściwości. Kolejną jest to, iĹź pojedyńczy element po dodaniu mu energi drĹźy sam w sobie. działa on jak pojedyńczy nano głośnik pizo elektryczny. Siła dĹşwięku pojedyńczego elementu jest zbyt mała aby człowiek mĂłgł usłyszeć dĹşwięki. Ponadto jego drĹźenie byłoby wyhamowane przez fizyczny kontakt z materią na ktĂłrej by leĹźał. Jak wynika z rozwaĹźań ich duĹźa ilość powoduje pozbycie tej wady. Pozbyliśmy się tarcia. Ilość głośniczkĂłw powoduje Ĺźe dĹşwięk staje się słyszalny. Przemieszczając skupisko takich elementĂłw, to tak jakbyśmy przemieszczali wiele takich nano głośnikĂłw. Pamiętając iĹź takie elementy mogą być nie widoczne, to odniesiemy wraĹźenie Ĺźe dĹşwięk wędruje a powstaje w nicości. Wspomniałem Ĺźe mogą być nie widoczne czy to oznacza Ĺźe je widać ? NA TO PYTANIE ODPOWIEM NIECO PÓŹNIEJ Podam jeszcze jedną przydatną informację, chodzi o głośniki kierunkowe. OTO LINK DO FIRMY ZAJMUJĄCEJ SIĘ TYM PROBLEMEM - http://www.akustyk.pl/systemy/systemy_dla_zwiedzajacych/system/system_naglosnienia_kierunkowego_hss Głośnik taki działa w taki sposĂłb, Ĺźe w grupie osĂłb stojących obok siebie dĹşwięk usłyszy tylko jedna na ktĂłrą skierowany ( z ktĂłrą zsynchronizowany ) jest głośnik. ZAISTE „OMAMY” SŁUCHOWE PANIE JACKU WCIÓRKO Takie urządzenie nadawczo-odbiorcze ( mowa o naładowanych nano ) oprĂłcz dĹşwięku przenosi i inne informacje, np. o zapachach o bĂłlu itp. Fala zakodowana pod kątem takich odczuć będzie czytelną dla mĂłzgu odbiorcy. Odczyta ją tylko ten układ neuronĂłw, ktĂłrego konstrukcja odpowiada sposobowi zakodowania takiej informacji. PORÓWNANIE. W określonej częstotliwości nadaje kilka stacji radiowych a kaĹźda z nich mimo tej samej częstotliwości nadawania koduje sygnał nieco inaczej. POWIEDZMY ĹťE NADAJĄ TRZY Jedna analogowo. Druga cyfrowo w formacie mpeg 4 I trzecia jeszcze w innym Aby mĂłc zorientować się co nadają trzeba mieć urządzenie dekodujące, ktĂłrego wewnętrzny układ połączeń odpowiada systemowi nadawania. Takimi dekoderami dla fal mĂłzgowych częściowo przetworzonych przez naładowane nano ( przedwzmacniacz i przed dekoder ) są odpowiednie układy neuronĂłw naszych mĂłzgĂłw . Dopiero przetworzenie w układzie naładowanych nano wyemitowanej fali mĂłzgowej spowoduje, Ĺźe docierające do delikwenta informacje poddanemu takiemu działaniu będą dla niego czytelne ( jego mĂłzg to odczyta i to w taki sposĂłb jakby odczucie dotyczyło bezpośrednio jego organizmu ). Wspomniałem Ĺźe ciężar właściwy a co z tym się wiąże waga nano elementĂłw jest istotna, oto moje iformacje dotyczące problemu LINKI DO WIKIPEDII REZONATOR KWARCOWY https://pl.wikipedia.org/wiki/Rezonator_kwarcowy ZJAWISKO PIZO ELEKTRYCZNE https://pl.wikipedia.org/wiki/Piezoelektryki CIĘŝAR WŁAŚCIWY https://pl.wikipedia.org/wiki/Ci%C4%99%C5%BCar_w%C5%82a%C5%9Bciwy CO TO JEST KILOWAT https://pl.wikipedia.org/wiki/Wat ELEKTROSTATYKA https://pl.wikipedia.org/wiki/Elektrostatyka GROMADZENIE SIĘ ŁADUNKÓW NA POWIERZCHNI http://bezel.com.pl/index.php/ochrona-przeciwporazeniowa/elektrycznosc-statyczna GŁOŚNIK KIERUNKOWY http://www.akustyk.pl/systemy/systemy_dla_zwiedzajacych/system/system_naglosnienia_kierunkowego_hss POLE MAGNETYCZNE ZIEMI https://pl.wikipedia.org/wiki/Ziemskie_pole_magnetyczne FALA ELEKTROMAGNETYCZNA https://pl.wikipedia.org/wiki/Promieniowanie_elektromagnetyczne A tu są linki do atrykułów opisujcych jak przy wykorzystaniu zasad działania tego "dziwnego" zjawiska moĹźna wprowadzić czowieka w błąd aby zrucał to na siły nadprzyrodzone. "OPĘTANIE" "WIDZENIE SIEBIE W CZASIE WŁASNEJ OPERACJI" ROZUMIEJĄC ZADADĘ DZIAŁANIA "PODSTAWOWEGO" ZJAWISKA, PRZY ODROBINIE WYOBRAĹšNI MOĹťNA ZROZUMIEĆ I INNE "PARANORMALNE" ZJAWISKA KTÓRYCH DOŚWIADCZAMY. PIERWSZE TO TO DO KTREGO LINKI PODAŁEM WYĹťEJ A TU PONOWNIE GO UMIESZCZAM. CHODZI O "WIDZENIE SIEBIE W CZASIE WŁASNEJ OPERACJI" NASTĘPNE TO - ZAPIS PAMIĘCI WSZYSTKICH LUDZI OD POCZĄTKU NASZEGO ISTNIENIA NA OBUDOWIE KODU DNA WSZYSTKICH ĹťYWYCH ORGANIZMÓW. TU NATOMIAST JEST DOSTĘP DO INFORMACJI KIM MIĘDZYINNYMI BAWIONO SIE WYKORZYSTUJĄC TECHNIKE "TELEPATII" STEFAN FRIEDMANN HANNA BANASZAK POLSKIE OSKARY IREK I KASIA TU SĄ LINKI DO ART. WYJAŚNIAJĄCYCH KTO MIĘDZYINNYMI BAWIŁ SIĘ W TEN SPOSÓB LUDĹšMI I DAJE TO RÓWNIEĹť ODPOWIEDĹš DLACZEGO. PROFESOR JACEK WCIÓRKA KRADNIE PACJENTÓW. Beata Piekarska kierownik PZP przy ul. Chełmskiej w W-wie. KORESPONDENCJA ANDRZEJ BEMBENEK PSYCHIATRA - 1 PISMO ANDRZEJ BEMBENEK PSYCHIATRA - 2 PISMO ANDRZEJ BEMBENEK PSYCHIATRA - 3 PISMO Psycholog Agnieszka mąż o imieniu Krzysztof to lekarz psychiatra – BADANIE PRZEPROWADZANE PRZEZ TERAPEUTKĘ http://tvp11.pl/index.php?p=1_83_AGNIESZKA JAK ZIEMIA SPADŁA Z DRZEWA -DR. HANNA Duchy w gołębiach POST KOMUNISTYCZNY BIEGŁY FAŁSZUJE OPINIĘ I SKŁADA FAŁSZYWE ZEZNANIA CZĘŚĆ 1 POST KOMUNISTYCZNY BIEGŁY FAŁSZUJE OPINIĘ I SKŁADA FAŁSZYWE ZEZNANIA CZĘŚĆ 2 DOROTA ROSIŃSKA - KOZIOŁ OFIARNY BRUDNOPIS DO URZĄDZENIE DO SŁYSZENIA MYŚLI Dziwne zjawisko, zjawisko ktĂłrego doświadczamy, a do ktĂłrego tylko nieliczni się przyznają, coś w rodzaju telepatii. Skąd się to tak nagle wzięło ? OdpowiedĹş dlaczego zamieszczona jest pod 1 częścią artykułu TELEPATIA I „TELEPATIA. Szczegółowy opis, jak ono działa i dociekań na ten temat znajduje się we wspomnianym art. W obecnym natomiast w duĹźym skrĂłcie, w prosty, zrozumiały sposĂłb postaram się wyjaśnić jak i dlaczego to działa - dlaczego tak działa. Zwykły kurz, piasek, ziemia w normalnej sytuacji nie oddziałują, są tylko zwykłą materią. Jednak poddając je działaniu fal radiowych, fal specyficznie skonfigurowanych i oddziałując nimi na materię spowoduje, iĹź nabierze ona specjalnych właściwości. Po prostu naelektryzuje się. Ładunek zostaje zgromadzony na powierzchni materii, poniewaĹź ładunki elektrostatyczne będą miały identyczną polaryzację, to oznacza iĹź będą się od siebie odpychać. PLUS Z PLUSEM ODEPCHNIE SIĘ I MINUS Z MINUSEM RÓWNIEĹť. Czym mniejszy obiekt korzystniejsze są proporcje masy do zgromadzonej na jego powierzchni energii. Te najlĹźejsze podnoszą się. Naładowana nano materia dekoduje fale mĂłzgowe. NAD WYRAZ PROSTE, ALE TO TRZEBA WIEDZIEĆ. Musi być jej duĹźo. Działa ona wtedy jak ciekły kryształ w monitorze lcd. MoĹźe być przeĹşroczystą, moĹźna rĂłwnieĹź w niej wytworzyć obrazy i to tak przypominające rzeczywistość, iĹź nie ma problemu aby człowiek zarzekał się, iĹź widział w określonej przestrzeni przedmiot, ktĂłrego w rzeczywistości tam nie było, to tylko wytworzony jego obraz. STOSUJĄC TĄ TECHNIKĘ MOĹťNA Z CZŁOWIEKIEM ZROBIĆ PRAWIE WSZYSTKO. WYŁOĹťYĆ, NAPROWADZIĆ NA KAĹťDY STAN PSYCHICZNY JAKI CHCE LALKARZ STERUJĄCY LUDZKĄ MARIONETKĄ. „Marionetka” moĹźe odczuwać zapach, słyszeć i widzieć całe wizje, czuć smak, odczuwać bĂłl itp, a wszystko to za sprawą zdalnego „terapeuty”. Psychiatrzy, ta grupa zawodowa rĂłwnieĹź bawi się w ten sposĂłb ludĹşmi. Nie myślcie jednak państwo, iĹź przyznają się do tego, o nie. Jak „wyspowiadacie” się im, to na tej podstawie przypiszą wam chorobę psychiczną. Tylko raz ( z tego co wiem ) jedna z pań ( psychiatra ) nazwała to przed sądem TECHNIKĄ PROWADZENIA PACJENTA, jednak Sędzia skwitował to następującymi słowami - JAK WY PSYCHIATRZY DOŚWIADCZACIE OMAMÓW TO JEST TO TECHNIKA PROWADZENIA PACJENTA A JAK ONI TO CHOROBA PSYCHICZNA ? PRZECIEĹť TO OBŁUDA W NAJCZYSTSZEJ POSTACI REASUMUJĄC ABY TAKA „TELEPATIA” BYŁA MOĹťLIWĄ TRZEBA SPECJALNIE SKONFIGUROWAĆ FALĘ RADIOWĄ I ODDZIAŁAĆ NIĄ NA ŚRODOWISKO, TO SPOWODUJE, IĹť ŁADUNEK ELEKTROSTATYCZNY ZGROMADZI SIĘ NA POWIERZCHNI MATERII. TO NATOMIAST UMOĹťLIWI DEKODOWANIE FAL MÓZGOWYCH I ZDALNE ODDZIAŁYWANIE NA CZŁOWIEKA ZNAJDUJĄCEGO SIĘ W TYM „CIEKŁYM KRYSZTALE TAKIEGO DZIWNEGO MONITORA LCD” „TELEPATIA” W CUDZYSŁOWIE BO JEST TO CZYSTO FIZYCZNE W PEŁNI WYTŁUMACZALNE ZJAWISKO, KTÓREGO MUSZĄ DOŚWIADCZAĆ LUDZIE GDY SĄ SPEŁNIONE OKREŚLONE WARUNKI. JAK TO WSZYSTKO PRECYZYJNIE WYGLĄDA ? ABY NIECO WIĘCEJ DOWIEDZIEĆ SIĘ NA TEN TEMAT ZAPRASZAM DO ARTYKUŁU TELEPATIA I „TELEPATIA” MoĹźna „zczytać” swĂłj własny mĂłzg aby wiedzieć co myślał, co czuł zupełnie ktoś inny i nie trzeba w tym celu być w ogĂłle zsynchronizowanym z drugim człowiekiem pani Agato. Jest dowiedzionym o istnieniu tak zwanej pamięci organĂłw. Po przeszczepie organu zdarza się, iĹź biorca organu zaczyna lubić to co lubił dawca. JAK TO TŁUMACZĘ ? Czym starszy organizm tym słabsze jego przebiegi, w tym jak myślę i te mĂłzgowe lub, maymy rĂłzne impulsy przebiegające między neuronami wynikające z nieco odmiennych neuronĂłw i połączeń między nimi. Siłą rzeczy jeden człowiek ma lepsze przebiegi, drugi słabsze i to nie zaleĹźnie od wieku. Załózmy Ĺźe te ktĂłre istniały u dawcy miały większą moc niĹź te ktĂłre są u biorcy. Uwzględnijmy i to Ĺźe mĂłzg w czasie operacji był w stanie śpiączki farmokologicznej, a to powoduje osłabienie przebiegĂłw między neuronami. Plus być moĹźe niewielkie róşnice samych charakterystyk impulsĂłw między organizmami ( gdybyśmy zmierzyli je wsześniej, u przyszłego dawcy i przyszłego biorcy były by one minimalne ). Zatem łatwo było by je zsynchronizować, a uwzględniając jeszcze jeden element, czyli większą sprawność fizyczną organizmu dawcy, impĂłlsy były być moĹźe i z tej racji silniejsze, to udało się nimi zastąpić impulsy biorcy. Piszę zastąpić impulsy, tylko skąd się one wzięły ? NaleĹźy pamiętać, Ĺźe przebiegĂłw mĂłzgowych dawcy juĹź niema - nie ma jego mĂłzgu tylko zupełnie inny jego organ przeszczepiony biorcy. ZATEM PEWNIKIEM JEST, IĹť TO NOWY ORGAN TAK ODDZIAŁAŁ, ĹťE ZDOMINOWAŁO TO W TAKI SPOSÓB MÓZG BIORCY. Samo nasuwa się pytanie w jaki sposĂłb jest to tam zapisane ? Pierwsze co większości ludzi przychodzi do głowy to kod dna. Mi rĂłwnieĹź, jednak rozwinąłem nieco wyobraĹşnię i doszedłem do wniosku, Ĺźe nie jest to konkretny układ genĂłw. Moją wyobraĹşnię pobudził jeszcze jeden element „paranormalnej” układanki. Zdarza się, Ĺźe ludzie wprowadzeni w stan hipnozy „pamiętają siebie” z poprzedniego wcielenia” PoniewaĹź ja wieżę w Boga a nie w reinkarnację, jednak dając wiarę takim opowieściom zacząłem zastanawiać się co w tym jest. Gdy połączyłem to z pamięcią organĂłw olśniło mnie. To musi być zapisane nie w genach, to nie zmiana pojedyńczych elementĂłw kodu dna, a zapis na jego „obudowie” jak zapis na płycie gramofonowej. Patrząc na fotografię, ktĂłra jest okładką tego artykułu zrozumiecie państwo o co mi chodzi. W tym olśnienu utwiedził mnie jeszcze fakt Ĺźe DNA wciąż się raplikuje. Poprzednie ulega zniszczeniu ale działa replika i dzieje się to non stop. Zatem na obudowie DNA wciąż są zapisywane nowe dane. JeĹźeli jest tak jak myślę, to znaczyłoby iĹź mamy tam zapis pełnej zawartości wszystkich mĂłzgĂłw naszych przodkĂłw - ojca, dziadka, prababki itd. Tłumaczyło by taką „reinkarnację” o ktĂłrej opowiadają ludzie w stanie hipnozy. Jak wspomniałem odrzuciłem zapis w postaci kodu dna, dlaczego ? Otóş DNA, jego wewnętrzne ułoĹźenie, to informacje o konstrukcji mechanicznej organizmu, a nie o zawartości tego co człowiek przeĹźył, co myślał, itd. Ponadto gdyby to był zapis we wnętrzu powstawałoby pewne ograniczenie - bo ile organizmĂłw mogłoby w ten sposĂłb zapamiętać dna, do ilu pokoleń wstecz ? COŚ MI TU NIE PASOWAŁO. Bo załoĹźyłem sobie, Ĺźe tu niema Ĺźadnych wstecznych ograniczeń. Zatem zapis musi być zupełnie innym i utwierdziło mnie to w myślach typu - ON JEST UTRWALONHY NHA OBGUDCOWIE DNA. Tu ponownie rozwinąłem wodze wyobraĹşnię, skoro jest tam zapis zawartości mĂłzgĂłw naszych przodkĂłw, to czy moĹźliwym jest tam zapis zawartości mĂłzgĂłw wszystkich ludzi, nawet tych obecnie Ĺźyjących z ktĂłrymi nigdy nie mieliśmy i nie będziemy mieć styczności ? JeĹźeli tak, to jak dostają się informacje o tym do naszego mĂłzgu ? Udało się, tak jest moĹźliwość dotarcia i zapisu zawartości muzgĂłw lucizi z ktĂłrymi nigdy się nie spotkamy i nie potrzebne są do tego techniki, ktĂłre wy psychiatrzy stosujecie, jak to nazywacie do prowadzenia pacjenta ( „telepatycznego”sterowania ludĹşmi jak lalkami ). JAK ZATEM TO SOBIE WYOBRAĹťAM ? Wzrok, po prostu wzrok, a być moĹźe i inne zmysły. Rozmawiając z kimś, gdy skrzyĹźuje się nasz wzrok, to przekazywane są kompletne informacje o zawartości mĂłzgu rozmĂłwcy. Nie jesteśmy tego świadomi, ale informacje zostają przekazane i zapisane w sposĂłb dla nas świadomie nieczytelny. Ĺťe informacje docierają od mĂłzgu do oczu, a nie tylko od oczu do mĂłzgu, to jest dowiedzionym, np faza snu ren. Gdy nam się coś śni to nasze gałki oczne pod powiekami obracają się. Załóżmy, iĹź nasz rozmĂłwca wrĂłcił właśnie z Australii i rozmawiał z Aborygenem, a myśląc takimi kategoriami „zapisał” w swoim mĂłzgu zawartość przeĹźyć tego rdzennego Australijczyka, zatem i my mamy zapis zawartości mĂłzgu Aborygena. Czytelnik zada pytanie poprzedzając je pewnymi wyjaśnieniami - ZAWARTOŚĆ WSZYSTKIEGO CO CZŁOWIEK PRZEZYŁ JEST OLBĹťYMIĄ, ZATEM JAK MOĹťLIWYM JEST PRZESŁANHIE TAKIEJ GIGANTYCZNEJ POJEMNHOŚCI W CZASIE KRÓTKIEJ CHWILI ? OdpowiedĹş na to pytanie jest naiwnie prostą a czas nhie stanhowi probglemu. Jak to zrobić przedstawię w oddzielym artykule. Tu powiem ĹťE MOĹťLIWYM JEST ZAGĘSZCZENIE DOWOLNIE DUĹťEJ POJEMNHOŚCI INORMACJI DO JEDNEGO IMPUSU. WSZYSTKO RAZEM, to bardzo śmiała teoria, jednak nie pozbawiona realności. Jej rozwinięciem jest zrozumienie istnienia wielu chorĂłb, ktĂłrych według jacka WciĂłrki geneza dotychczas nie, jest znaną. Jest to prĂłba uświadomienia oszustom pokroju jaka WciĂłrki a takĹźe tchĂłrzom i naukowym dyletantom, Ĺźe istnieją inne, bardziej doskonałe metody aby poznać czyjeś myśli i to metody bez zdalnej ingerencji na delikwenta poddanemu takiemu działaniu. Metody ktĂłre nie powodują szkĂłd, nie niszczą psychiki, nie gubią ludzi w tym z pamięci. Metody ktĂłre nie powodują odbioru przebiegĂłw mĂłzgowych oprawcy zakłócających przebiegi własne człowieka - tak dobrze rozumiecie, ten tekst dotyczy was, ludzi bezprawnie śmiących się tytułować lekarzami, bezprawnie z moralnego odniesienia panie i panowie psychiatrzy) . Takie zrozumienie problemu pozwala wyjaśnić istnienie wielu dotychczas nie zrozumiałych chorĂłb „psychicznych” . To tłumaczyłoby ich genezę. To podłączenie pod obszar świadomości pacjenta zapisu zawartości mĂłzgu innego człowieka - jego osobowość zastępuje oryginalną, albo osobowości się przemieszają. Tak, to pozwalałoby zrozumieć pochodzenie chorĂłb typu: podwĂłjna osobowość, rozdwojenie jaĹşni i wielu, wielu innych panie naukowy oszuście Jacku WciĂłrko, ktĂłry twierdzi, iĹź są to choroby nieznanego pochodzenia. Jest wielce prawdopodobnym, iĹź powstało połączenie, lub uaktywniło się ono, połączyło się z obszarem naszej świadomości. Być moĹźe istnieje układ lub układy neuronĂłw odpowiadających za odczyt z zapisu na obudowie kodu DNA. PrzecieĹź nie znamy, nie wiemy za o odpowiada 70% naszego mĂłzgu. Być moĹźe w tych 70 % są układy odpowiedzialne i za to. Zrządzeniem losu zostały one połączone pod obszar naszej świadomości. Połączenie mogło powstać w wyniku zmian organicznych - chorobowych - tak jak jest prawdopodobnym, iĹź obszar aktywny w czasie snu ren w wyniku naduĹźywania alkoholu przerwał „izolację” separującą go od obszaru świadomości i delikwent ma delirium. Przerwanie takiej „izolacji” powstaje rĂłwnieĹź gdy człowiek zostaje pozbawiony snu. Chce się spać, a mimo to nie pozwala się człowiekowi zasnąć, to po pewnym czasie na jawie ma się omamy - według mnie obszar świadomości w wyniku zmęczenia połączył się z obszarem aktywny w czasie snu ren. Logicznym wydaje się wniosek, iĹź to nie choroba psychiczna a neurologiczna - wadliwe połączenia między układami neuronĂłw. WRACAM DO ZAPISU W DNA. Aby to wszystko się pomieściło, powinno wyglądać to miej więcej tak jak w uĹźytym poniĹźej porĂłwnaniu. Puszczamy z dwu róşnych magnetofonĂłw, dwie nagrane taśmy i nagrania tych dwu nagrywamy na trzecią. Tą metodą będziemy mieli dwa nagania, kaĹźde powiedzmy po 30 minut nałoĹźone na siebie i mieszczące się na jednej taśmie o takiej samej pojemności. Postępując tak dalej zapiszemy nieskończenie wiele, tylko będzie to bardzo pomieszane, ale po obrĂłbce to się da odczytać. KASETY DNA Jest oczywistym, iĹź sposĂłb kodowania zapisu naszych przodkĂłw jest inny niĹź ten z zapisu informacji docierających wzrokiem, a raczej naleĹźałoby napisać - prawdopodobnie jest inny. Kolejnym sposobem dotarcia informacji mogą być fale mĂłzgowe. Nasze mĂłzgi są o wiele wraĹźliwsze niĹź przyrządy pomiarowe. Być moĹźe i w ten sposĂłb docierają informacje o zawartości innych mĂłzgĂłw. Tu jak myślę psychiatrom będzie to łatwiej zrozumieć, sami stosują technikę, ktĂłrą moĹźna nazwać „telepatią”, w cudzysłowie bo jest to czysto fizyczne w pełni wytłumaczalne zjawisko, ktĂłrego doświadczać muszą ludzie jeĹźeli są spełnione określone warunki ( jednak wasza obłuda powoduje, iĹź stało się tajemnicą Poliszynela ). Myśląc moimi kategoriami moĹźe okazać się prawdziwą informacja, iĹź w naszych mĂłzgach jest zapis danych wszystkich mĂłzgĂłw ludzi od początku ich istnienia. Rozwijając tą teorię jeszcze bardziej, jest tam zapis wszystkich Ĺźywych organizmĂłw, rĂłwnieĹź i to jak wyglądało ich DNA. -Zapis o ułoĹźeniu i składowych dna - jednak nie w postaci samego DNA a tylko kompletnej informacji o nim i zapis ich „mĂłzgĂłw”. W cudzysłowie, bo biorę pod uwagę takĹźe bakterie i wirusy. MoĹźe być i tak, Ĺźe nowe tworzą się w takiej a nie innej konfiguracji właśnie dlatego, iĹź nasza konfiguracja jest obecnie taka - moĹźe oddziaływać na to zapis pamięci mĂłzgĂłw. Gdy poziom rozwoju, lub innego elementu osiągnie zaprogramowaną wartość - jakiś kod informuje, odpowiednio zakodowana fala elektromagnetyczna, iĹź tak jest. Taki przekaz działa nie na zasadzie inteligencji, a na zasadzie naczyń połączonych i zrĂłwnowaĹźenia mostka. Wtedy organizmy zewnętrzne skonfigurują się z uwzględnieniem danych rĂłwnieĹź z nas. JAKI BYŁBY CEL TAKIEGO DZIAŁANIA ? 1 Aby przyroda mogła zaingerować gdy jakiś czynnik ( organizmy ) bierze nadmierną przewagę - powoduje to rĂłwnowagę - lub zmianę konfiguracji przyrody na zasadach, ktĂłre ustalają wspomniane informacje, aby jedno mogło uzupełniać drugie ( wzajemnie się "karmić"). Słowo karmić to przenośnia, moĹźna jednak zastosować je rĂłwnieĹź dosłownie. Zmieniłem u siebie parametr xx, to w perspektywie czasu mogłoby to spowodować, Ĺźe trującym stanie się dla mnie pokarm powstały z rośliny yy, a przekazując jej w taki zdalny, niezaleĹźny od nas sposĂłb informację spowodujemy, iĹź i po kilku pokoleniach i ona zewoluje w odpowiednim kierunku. Jest oczywistym, iĹź aby np. fauna wykorzystała to, nie wystarczy informacja od jednego osobnika. Taka informacja dobrze zostanie zapisaną, jednak jej wartość będzie zbyt słabą aby oddziałać ( tu jest olbrzymie pole do popisu dla wyobraĹşni aby to wyjaśniać. koniecznym jest rĂłwnieĹź przeprowadzanie doświadczeń dla weryfikacji hipotez. będę na bieżąco uzupełniał informacje ). 2 GLOBALNY KATAKLIZM. Prawie wszystko ulega zniszczeniu. Przy Ĺźyciu pozostają tylko nie liczne organizmy. jednak budulec to tworzenia Ĺźycia istnieje ( RNA ). Korzystając ze wspomnianego zapisu i oddziaływań to wszystko moĹźe się odtworzyć ( „ewolucja” ). 3 MY SAMI. MoĹźemy podświadomie w konkretnych sytuacjach korzystać z pamięci tamtych mĂłzgĂłw, a to ułatwi nam Ĺźycie - powiemy o kimś, kto potrafi w ten sposĂłb korzystać ze swojego mĂłzgu, Ĺźe jest wyjątkowo inteligentny. 4 PODOBNIE Z NOWO NARODZONYMI ORGANIZMAMI. One oprĂłcz ułoĹźenia genetycznego skorzystają z opcji zapisanych w takiej "dziwnej" pamięci. Organizm będzie korzystał z tamtego, zapisywał w swoim mĂłzgu tamte dane bezpośrednio w czasie swojego rozwoju, jednak tamte dane selekcjonowane będą zaleĹźnie od stanu miejsca w ktĂłrej rozwija się ten organizm. WSZYSTKO DZIAŁA NA ZASADZIE NACZYŃ POŁĄCZONYCH WIARA Dowodziłoby to bezprzewodowych wzajemnych oddziaływań. działających na zasadzie „fal radiowych” Być moĹźe jet to początek do pragmatycznego zrozumienia słów - WIARA CZYNI CUDA - Czy to wszystko tak właśnie wygląda ? Nie wiem, ale jest to zdroworozsądkowe. Są tu połączone w logiczną całość dostępne informacje PAMIĘĆ ORGANÓW „REINKARNACJA” Tak, to wydaje się być bardzo prawdopodobnym. PANIE NAUKOWY DYLETANCIE, TEN ARTYKUŁ DEDYKUJĘ PANU, CHODZI O JACKA WCIÓRKĘ PIERWSZEGO INKWIZYTORA NA WOJEWÓDZTWO. Jak pan widzi moja wyobraĹşnia i kwieciste wypowiedzi to nie objawy chorobowe. Nie ma tu ani f-20 mimo, iĹź delikwent tworzy, ale czy zgodnie z obowiązującymi prawami fizyki ? Słowo obowiązujące celowo uwypukliłem aby pan zrozumiał, iĹź to co obowiązuje dziś nie musi oddawać prawdy. Tak było np, z leczeniem anemii upustem krwi, panie naukowy oszuście ( doskonale pan rozumie dlaczego uĹźywam w stosunku do pana takiego określenia ). Tak jest po części z newtonowskim składaniem prędkości. Ono się zgadza, jednak przy małych prędkościach, później trzeba sięgnąć po Einsteina. Myśląc kategoriami ludzi pańskiego pokroju, to kaĹźdy z tych przytoczonych miałby w swoich czasach, w myśl objawĂłw chorobowych schizofreni f-20 przypisaną tą właśnie chorobę - schizofrenię paranoidalną - Taka klasyfikacja była potrzeba uzurpatorom, do ktĂłrych zaliczam i pana, aby nikt im nie mĂłgł zagrozić. Tak, panu zagraĹźają ludzie inteligentni, tym bardziej jeĹźeli mają odwagę, rĂłwnieĹź tą aby przeciwstawić się oszustom. Przy większość chorĂłb, ktĂłre pan opisuje w książce polecanej studentom medycyny widnieje traki wpis cyt - choroba nieznanego pochodzenia. One mają swoją genezę, znalazłem logiczne publikacje na ten temat i to autorytetĂłw, nie oszustĂłw. Chodzi w tym przypadku o faktycznie istniejącą chorobę, a nie o zdalne oddziaływanie na delikwenta aby go dostać pod swoje skrzydła gdy zagraĹźa oprawcy. JEST PAN NAUKOWYM OSZUSTEM. JEST PAN NAUKOWYM DYLETANTEM, JEST PAN NAUKOWYM ANALFABETĄ. KIERUNEK PAŃSKIEJ EWOLUCJI, TO NIE MAŁPA KTÓRA ZWARIOWAŁA Z PUNKTU WIDZENIA JEJ POBRATYMCÓW. A PSYCHICZNA NAWET Z TAMTEGO PUNKTU ODNIESIENIA. Po co pokusiłem się o opis zapisu na kodzie dna ? Abyście wreszcie zrozumieli, Ĺźe aby coś z kogoś wyciągnąć nie potrzeba zdalnie na niego oddziaływać i wykładać. Wystarczy dobre oprzyrządowanie i własna osoba. Panie „profesorze” naprawdę idzie nowe, przepraszam ono juĹź jest, tylko wy zdajecie się tego nie chcieć zauwaĹźać. POZDRAWIAM IRENEUSZ BORYCKI Aby mĂłc zrozumieć fizyczność tego pozornie nadprzyrodzonego zjawiska musimy wiedzieć co to jest : FAZA SNU REN. To etap snu w ktĂłrym mamy marzenia senne, po prostu gdy nam się coś śni. Czy zawsze, kaĹźdej nocy mamy marzenia senne ? Tak zawsze, jest to niezbędny etap aby czuć się wyspanym. Dlaczego zatem najczęściej nie pamiętamy snĂłw ? Odpowiedzią jest nasza świadomość. Jest ona wyłączoną w czasie snu, gdy obudzimy się w odpowiednim czasie - fazie ren - i nie spojrzymy w silne ĹşrĂłdło światła, to najprawdopodobniej będziemy pamiętać co nam się śniło. Dowodzi to oddzielności ośrodkĂłw pamięci, świadomości i tych odpowiedzialnych za sen, za jego fazę zwaną ren. Logicznym jest, iĹź w normalnej sytuacji nie jesteśmy w stanie odłączyć od świadomości układu wzroku, ale mimo to podlega on pewnym ograniczeniom zaleĹźnym od naszej koncentracji, od naszej świadomości. W artykule „telepatia” ( tu link do niego ) wyjaśniam zasadę działania zjawiska podobnego w działaniu do telepatii. Przy jego pomocy moĹźna człowiekiem pokierować jak marionetką. Aby mogło ono zaistnieć potrzebne jest spełnienie czynnikĂłw, właśnie one odróşniają to od telepatii w klasycznym zrozumieniu tego słowa. Gdy podłączymy to zjawisko pod - WIDZENIE SIEBIE W CZASIE WŁASNEJ OPERACJI - plus informacje o pamiętaniu snĂłw, to zrozumiemy nieco więcej. Aby zjawisko „telepatii” było moĹźliwe muszą istnieć tzw elementy, a jest nimi spolaryzowana materia, spolaryzowany pył, kurz. Poddając się operacji, jesteśmy pod narkozą. Nasze przebiegi mĂłzgowe są nią osłabione, zatem aby odebrać czyjeś myśli - odczytywać czyjś mĂłzg - nie potrzeba duĹźej ilości „elementĂłw„ wystarczą te istniejące w sposĂłb naturalny. Czystość sal operacyjnych jest róşna, niektĂłre pozostawiają wiele do Ĺźyczenia, dodajmy do tego inne sprzyjające warunki, np urządzenie elektroniczne lekko uszkodzone, ktĂłre oddziałuje na otoczenie, powoduje naładowanie elektrostatyczne drobin materii, wilgotność powietrza itp i teraz uwzględniając fizyczność zjawiska opisanego w artykule „telepatia” moĹźemy rozumieć co się w istocie stało. To nie nasz duch unosi się nad nami, a przez osłabione przebiegi własne masz mĂłzg odbiera fale mĂłzgowe osĂłb uczestniczących w operacji, to jest tej osoby ktĂłra jest w konkretnej chwili bardziej skoncentrowaną ( więcej adrenaliny ), raz będzie to pielęgniarka, raz lekarz i asystent, po prostu mĂłzg obiera ich na zmianę, dołączając do tego nasze zaburzenie pamięci wywołane nieświadomością istnienia czasu operacji i czas w jakim się obudziliśmy moĹźemy zrozumieć „widzenie” siebie w czasie własnej operacji. PRZESTAŁO TO BYĆ ZJAWISKIEM NADPRZYRODZONYM A STAŁO SIĘ CZYSTO FIZYCZNYM W PEŁNI WYTŁUMACZALNYM, KTÓREGO DOŚWIADCZAĆ MOGĄ LUDZIE GDY SĄ SPEŁNIONE OKREŚLONE WARUNKI Czy tak jest w istocie ? Nie wiadomo, jest jednak pewnym, iĹź jest to zdroworozsądkowa, logiczna prĂłba wyjaśnienia tego pozornie paranormalnego zjawiska i to zghodnie z prawami fizyki - PANIE NAUKOWY OSZUŚCIE JACKU WCIÓRKO - Dla pana wszystko jest nieznanego pochodzenia naukowy dyletancie. Tak pan formułuje zdania przy opisie większości chorĂłb psychicznych w książce polecanej studentom medycyny a zatytułowanej PSYCHIATRIA. To prawda, Ĺźe gdyby pan miał opisać prawdę, musiałby pan się przyznać juĹź nie do pomyłki, a świadomych celowych ozustw. Przedmowa Istnieje czysto fizyczne, w pełni wytłumaczalne „dziwne” zjawisko, przypominające w działaniu telepatię. ZASADA JEGO DZIAŁANIA JEST OPISANA NA TEJ STRONIE. JASNOWIDZENIE Uśmiechamy się gdy słyszymy, iĹź ktoś ma zdolności tego typu ( ja rĂłwnieĹź ) gdy jednak nieco się nad tym zastanowimy i sprĂłbujemy podłączyć to pod prawa fizyki, to nieco nam się rozjaśnia. Podzielmy najpierw jasnowidzenie na grupy. Pierwsza to widzenie przeszłości, a druga to przyszłość. Logicznym jest, iĹź zobaczenie przyszłości wydaje się nam czystą szarlatanerią. Jednak jest i tu parę punktĂłw zaczepienia, na razie jednak pozostawmy to w spokoju a zajmijmy się przeszłością. Podłączmy to pod inne zjawisko z pogranicza paranormalności, chodzi o telepatię. JEST JUĹť SPORO INFORMACJI NA TEN TEMAT I TO TAKICH KTÓRE ODŁĄCZAJĄ JE OD PARANORMALNOŚCI, POZAZMYSŁOWOŚCI, ALE PO KOLEI. POWTARZAM ZATEM Istnieje czysto fizyczne, w pełni wytłumaczalne „dziwne” zjawisko, przypominające w działaniu telepatię. Rozumiejąc zasadę jego działania moĹźna zrozumieć jakie prawa fizyki rządzą i innymi pozornie nadprzyrodzonymi fenomenami natury. Klasyfikowane były one dotychczas jako nadprzyrodzone tylko dlatego, Ĺźe nie potrafiliśmy zrozumieć podstawy działania. Podstawa, to znaczy zrozumienie jak działa to przypominające „telepatię”. W cudzysłowie dlatego, Ĺźe jego fizyczność separuje je od klasyki rozumienia tego słowa. Staje się ono w pełni wytłumaczalnym zjawiskiem, ktĂłrego doświadczać muszą, powtarzam muszą ludzie gdy spełnione są określone warunki, a to dało odpowiedĹş i na inne między innymi: WIDZENIE SIEBIE W CZASIE WŁASNEJ OPERACJI. NASZE JA SPRZED WIELU WCIELEŃ KTÓRE WIDZIMY W CZASIE HIPNOZY. PAMIĘĆ ORGANÓW. OPĘTANIE. PODSTAWA "TELEPATI" ZASADA DZIAŁANIA "TELEPATI" Będzie moĹźna dowiedzieć się rĂłwnieĹź jak, kto i dlaczego bawił się ludĹşmi jak marionetkami. A zjawiskiem tym posługują się ( między innymi ) lekarze o specjalności psychiatria. Posługują jednak innym na tej podstawie przypisują choroby psychiczne. Wspomniałem Ĺźe jest ono w pełni wytłumaczlnym czysto fizycznym, oto linki do artykółów wyjaśniających zasadę jego działania ZNOWU TELEPATIA I MARIONETKI I TELEPATIA I "TELEPATIA" To razem spowodowało, Ĺźe zacząłem walczyć z obłudą w tej gałęzi medycyny. Przy okazji dowiedziałem SIĘ …. jak rĂłwnieĹź O …............ . O tym jednak dowiecie się państwo studiując tą stronę. WIDZENIE SIEBIE W CZASIE WŁASNEJ OPERACJI. NASZE JA SPRZED WIELU WCIELEŃ KTÓRE WIDZIMY W CZASIE HIPNOZY. PAMIĘĆ ORGANÓW. OPĘTANIE. ASTRONOMIA I FIZYKA TEORETYCZNA TO RÓWNIEĹť PROBLEMATYKA TEJ STRONY. Chcesz wiedzić od czego wszystko się zaczeło ? MĂłwią Ĺźe od materii zamkniętej w przestrzeni mniejszej niĹź punkt, ale skąd się ona tam wzieła, a czym jest w takim razie przestrzeń - czy istniała ona w takim wymiarze jak obecne wciąż się rozszeĹźając ? JeĹźeli jej nie było, a istniała ona tylko w wymiarze tego punktu z zamkniętą całą materią naszego wszechświata, to czym ona jest w istocie ? A sama wielkość tej materii, tej energii, dlaczego jest o takiej a nie innej wartości ? Dlaczego było jej akurat tyle, a nie więcej lub mniej ? Czy w takim razie nie powinno być jej tam nieskończenie wiele ? A skoro tak i skoro nasz wswzechświat ma dawki skończone, to gdzie jest ta reszta, ta rĂłznica między nieskończonością, a tym co istnieje w naszym wymiarze ? PYTANIA SIĘ MNOŻĄ. TEGO I WIELU INNYCH CIEKAWYCH RZECZY DOWIESZ SIĘ NA TEJ STRONIE TO WSZYSTKO RAZEM TO TEMAT RZEKA ZAPRASZAM ZATEM DO POZNAWANIA TEGO PORTALU. ROZDZIAŁ W KTÓRYM PORUSZANY JEST PROBLEM Z POWODU KTÓREGO POQWSTAŁA TA STRONA (walka z obłudą w psychiatrii ) Aby mĂłc zrozumieć fizyczność tego pozornie nadprzyrodzonego zjawiska musimy wiedzieć co to jest : FAZA SNU REN. To etap snu w ktĂłrym mamy marzenia senne, po prostu gdy nam się coś śni. Czy zawsze, kaĹźdej nocy mamy marzenia senne ? Tak zawsze, jest to niezbędny etap aby czuć się wyspanym. Dlaczego zatem najczęściej nie pamiętamy snĂłw ? Odpowiedzią jest nasza świadomość. Jest ona wyłączoną w czasie snu, gdy obudzimy się w odpowiednim czasie - fazie ren - i nie spojrzymy w silne ĹşrĂłdło światła, to najprawdopodobniej będziemy pamiętać co nam się śniło. Dowodzi to oddzielności ośrodkĂłw pamięci, świadomości i tych odpowiedzialnych za sen, za jego fazę zwaną ren. Logicznym jest, iĹź w normalnej sytuacji nie jesteśmy w stanie odłączyć od świadomości układu wzroku, ale mimo to podlega on pewnym ograniczeniom zaleĹźnym od naszej koncentracji, od naszej świadomości. W artykule „telepatia” ( tu link do niego ) wyjaśniam zasadę działania zjawiska podobnego w działaniu do telepatii. Przy jego pomocy moĹźna człowiekiem pokierować jak marionetką. Aby mogło ono zaistnieć potrzebne jest spełnienie czynnikĂłw, właśnie one odróşniają to od telepatii w klasycznym zrozumieniu tego słowa. Gdy podłączymy to zjawisko pod - WIDZENIE SIEBIE W CZASIE WŁASNEJ OPERACJI - plus informacje o pamiętaniu snĂłw, to zrozumiemy nieco więcej. Aby zjawisko „telepatii” było moĹźliwe muszą istnieć tzw elementy, a jest nimi spolaryzowana materia, spolaryzowany pył, kurz. Poddając się operacji, jesteśmy pod narkozą. Nasze przebiegi mĂłzgowe są nią osłabione, zatem aby odebrać czyjeś myśli - odczytywać czyjś mĂłzg - nie potrzeba duĹźej ilości „elementĂłw„ wystarczą te istniejące w sposĂłb naturalny. Czystość sal operacyjnych jest róşna, niektĂłre pozostawiają wiele do Ĺźyczenia, dodajmy do tego inne sprzyjające warunki, np urządzenie elektroniczne lekko uszkodzone, ktĂłre oddziałuje na otoczenie, powoduje naładowanie elektrostatyczne drobin materii, wilgotność powietrza itp i teraz uwzględniając fizyczność zjawiska opisanego w artykule „telepatia” moĹźemy rozumieć co się w istocie stało. To nie nasz duch unosi się nad nami, a przez osłabione przebiegi własne masz mĂłzg odbiera fale mĂłzgowe osĂłb uczestniczących w operacji, to jest tej osoby ktĂłra jest w konkretnej chwili bardziej skoncentrowaną ( więcej adrenaliny ), raz będzie to pielęgniarka, raz lekarz i asystent, po prostu mĂłzg obiera ich na zmianę, dołączając do tego nasze zaburzenie pamięci wywołane nieświadomością istnienia czasu operacji i czas w jakim się obudziliśmy moĹźemy zrozumieć „widzenie” siebie w czasie własnej operacji. PRZESTAŁO TO BYĆ ZJAWISKIEM NADPRZYRODZONYM A STAŁO SIĘ CZYSTO FIZYCZNYM W PEŁNI WYTŁUMACZALNYM, KTÓREGO DOŚWIADCZAĆ MOGĄ LUDZIE GDY SĄ SPEŁNIONE OKREŚLONE WARUNKI Czy tak jest w istocie ? Nie wiadomo, jest jednak pewnym, iĹź jest to zdroworozsądkowa, logiczna prĂłba wyjaśnienia tego pozornie paranormalnego zjawiska i to zghodnie z prawami fizyki - PANIE NAUKOWY OSZUŚCIE JACKU WCIÓRKO - Dla pana wszystko jest nieznanego pochodzenia naukowy dyletancie. Tak pan formułuje zdania przy opisie większości chorĂłb psychicznych w książce polecanej studentom medycyny a zatytułowanej PSYCHIATRIA. To prawda, Ĺźe gdyby pan miał opisać prawdę, musiałby pan się przyznać juĹź nie do pomyłki, a świadomych celowych ozustw. WŁAŚCIWIE NALEĹťAŁOBY PANU I JEMU PODOBNYM PODZIĘKOWAĆ, PRZEZ WASZE UPORCZYWE TRWANIE W KŁAMSTWIE I OBŁUDZIE LUDZIE ODWAĹťNI MAJĄ POLE DO POPISU. MOGĄ WYTŁUMACZYĆ ZASADĘ DZIAŁANIA ZJAWISK POZORNIE PARANORMALNYCH. PAN SOBIE WYOBRAZI PODANIE DO PUBLICZNEJ WIADOMOŚCI PRAWDY O JEDNYM POWODUJE WYJAŚNIENIE WIELU INNYCH DOTYCZAS NIEZROZUMIAŁYCH ZJAWISK. TAK PRAWDA WYNIESIE NA SZCZYTY ODWAĹťNYCH I UCZCIWYCH, A PAN I INNI OSZUŚCI I TCHÓRZE ZGINĄ W NIESŁAWIE. PAN POMYŚLI ILE PAN W ISTOCIE STRACIŁ. SĄ RZECZY OCZYWISTE, TAK OCZYWISTE IĹť NIKOMU NIE PRZYSZŁO DO GŁOWY OPISAĆ JE. TAKĄ OCZYWISTĄ PRAWDĄ MOĹťE SIĘ STAĆ TA O „OMAMACH”, O „TELEPATII”, O ZJAWISKU KTÓRE WY, PSYCHIATRZY WYKORZYSTUJECIE DO ZABAW LUDĹšMI. PRAWDA TA STAJE SIĘ OCZYWISTĄ, GDY ZROZUMIE SIĘ ZASADĘ DZIAŁANIA ZJAWISKA UMOĹťLIWIAJĄCEGO TAKIE ZABAWY. CHODZI O WŁAŚCIWOŚCI NAELEKTRYZOWANYCH NANO DROBIN, O TO JAK ONE WPŁYWAJĄ NA NASZE ORGANIZMY I JAK ODBIERAJĄ FALE MÓZGOWE. W TYM MOMENCIE STAJE SIĘ TO PRAWDĄ OCZYWISTĄ. WYSTARCZY TERAZ TYLKO TO OPUBLIKOWAĆ I PRZECIWSTAWIĆ SIĘ LUDZIOM PAŃSKIEGO POKROJU, A SUKCES MUROWANY. TA PRAWDA DLA PANA BYŁA ZAWSZE OCZYWISTĄ, DLA WAS PSYCHIATRÓW TO JEST TAK ZWANA TAJEMNICA POLISZYNELA. PYTANIE DLACZEGO MIMO, IĹť PAN ZNA JĄ PRECYZYJNIE, MILCZY PAN O TYM, BA ZNISZCZY PAN KAĹťDEGO KTO ŚMIE POWIEDZIEĆ JĄ GŁOŚNO „ŚWIĘTY” INKWIZYTORZE. KOMU PAN SŁUĹťY ? NA PEWNO NIE NAUCE NA PEWNO NIE MEDYCYNIE NA PEWNO NIE PRAWDZIE NA PEWNO NIE BOGU. TAK MIĘDZY NAMI, OBAJ WIEMY, IĹť ZDAJE PAN SOBIE SPRAWĘ, ĹťE JEST ZWYKŁYM NAUKOWYM OSZUSTEM, A ĹťE IDZIE NOWE …................. PRZYPOMNĘ PANU JAK PAN ZAREAGOWAŁ GDY MÓWIŁEM O ZASADACH RZĄDZĄCYCH TYM ZJAWISKIEM - ODPOWIEDZIAŁ PAN , IĹť NIC NIE WIE O TAK NOWATORSKIEJ METODZIE ( BYŁO TO W ROKU 2004 ). ZDAŁ PAN SOBIE SPRAWĘ, IĹť PRZYPISAĆ MI F-20 BĘDZIE PROBLEMEM., ZORIENTOWAŁ SIĘ PAN, ĹťE MÓWIĘ RZECZOWO I LOGICZNIE. ZDAWAŁ PAN SOBIE JEDNAK SPRAWĘ, IĹť MOGĘ PRZEZ TO PANU ZAGROZIĆ Z PRAWNEGO PUNKTU WIDZENIA, ZATEM ZMIENIŁ PAN KLASYFIKACJĘ I PRZYPISAŁ CECHY CHOROBY, KTÓRA OBJAWIA SIĘ RÓWNIEĹť - CYT KWIECISTYMI WYPOWIEDZIAMI. PRZYGOTOWYWAŁ PAN EWENTUALNĄ LINIĘ SWOJEJ OBRONY PRZED SĄDEM, CZYLI ATAKU NA MNIE W KIERUNKU, TEN CZŁOWIEK JEST CHORY, JEMU NIE MOĹťNA WIERZYĆ. PANIE JACKU, TO NIE JA PANU ZAGRAĹťAM, TO PAN SAM SOBIE ZAGROZIŁ. DOSKONALE PAN ZROZUMIE DLACZEGO NIE TYTUŁUJĘ PANA PROFESOREM. TERAZ JUĹť PAN WIE, ĹťE PAŃSKIEJ DIAGNOZIE PRZECZY ZAPIS MOJEJ OBSERWACJI WYKONANY RĘKĄ LEKARZA PROWADZĄCEGO PANI ANNY BASIŃSKIEJ. PO OPUSZCZENIU PRZEZE MNIE SZPITALA, MAJĄC W RĘKU EPIKRYZĘ POFATYGOWAŁEM SIĘ DO IpiN, SPOTKAŁEM PANA NA KORYTARZU I ZADAŁEM PYTANIE, CZY TO PAN PRZYPISAŁ MI TĄ CHOROBĘ. PANA ODPOWIEDZ BRZMIAŁA, TAK TAKĄ CHOROBĘ U PANA STWIERDZIŁEM. ZAPYTAŁEM NA JAKIEJ PODSTAWIE, PRZECIEĹť ROZMAWIAŁ PAN ZEMNĄ JEDEN RAZ. ODPOWIEDZIAŁ PAN, ĹťE NA PODSTAWIE INFORMACJI OD LEKARZY MNIE OBSERWUJĄCYCH. JAK PAN WIDZI ONI SIĘ OD PANA DYSTANSUJĄ. PANI BASIŃSKA POWIEDZIAŁA WPROST, ĹťE TO NIE ONA MI PRZYPISAŁA TĄ CHOROBĘ A PAN. MOĹťE WRESZCIE ZROZUMIE PAN ZDANIE KTÓRE O PANU MÓWIĄ INNI PSYCHIATRZY – ON NAM KRADNIE PACJENTÓW. ZAPEWNE PAMIĘTA PAN PSEUDO UZDROWICIELA, Z ZAWODU PSYCHIATRĘ, KASZPIROWSKIEGO. NA JEDNYM Z SEANSÓW JEDEN Z „PACJENTÓW” NIE WIERZĄC W ZDOLNOŚCI TERAPEUTY ZAĹťARTOWAŁ Z NIEGO. „BÓG” UZDROWICIEL POWIEDZIAŁ NIE SŁYSZĘ PANA I PODSZEDŁ DO MIEJSCA W KTÓRYM SIEDZIAŁ NIEDOWIAREK, SPOJRZAŁ MU W OCZY I ODSZEDŁ. DELIKWENT ZROBIŁ W PORTKI I NIE MÓGŁ WSTAĆ, ZAPEWNE UWIERZYŁ OSZUSTOWI. OBAJ DOSKONALE WIEMY, IĹť TO NIE KASZPIROWSKI MIAŁ TAKIE ZDOLNOŚCI, ON PODSZEDŁ DO „PACJENTA” ABY MOGLI GO PRZEJĄĆ I WYŁOĹťYĆ ZSYNCHRONIZOWANI Z OSZUSTEM JEGO KOLEDZY PO FACHU. CHODZIŁO O TO ABY PRZYPADKOWO NIE WYŁOĹťYĆ SĄSIADA. WIELU LUDZIOM TO SIĘ NIE SPODOBAŁO I PRZESTALI PRZYCHODZIĆ NA JEGO SEANSE. GDY BYŁA ZE MNĄ PROWADZONA ROZMOWA Z GRUPIE LEKARZY Z PANA W NIEJ UCZESTNICTWEM I OPOWIADAŁEM O TAKICH MOĹťLIWOŚCIACH ZDALNYCH ODDZIAŁYWAŃ, DODAJĄC IĹť INFORMACJE TE UZYSKAŁEM RÓWNIEĹť OD ZNAJOMYCH PSYCHIATRÓW. PAN POWIEDZIAŁ ABYM ICH PRZYPROWADZIŁ I MÓWIŁ PAN TO POWAĹťNIE, TO JEST ZAPISANE W HISTORII CHOROBY ( tu link do art w ktĂłrym jest ona umieszczoną ). ZAPEWNE CHCIAŁ PAN Z NIMI POSTĄPIĆ JAK KASZPIROWSKI Z NIEDOWIARKIEM, TAK JAKBY ZAPEWNE ZE MNĄ POSTĄPIŁA PAŃSKA KOLEĹťANKA PO FACHU, BIEGŁA TARCZYŃSKA KTÓRA STRASZYŁA MNIE PRZED SĄDEM, IĹť ONA ZEMNĄ POSTĄPIŁA BY ZNACZNIE GORZEJ. PANIE PSEUDO PROFESORZE, PANU SIĘ CZASY POMYLIŁY, WRÓCĘ DO TEGO WĄTKU MA KOŃCU TEJ PUBLIKACJI, TERAZ WRACAM DO NASZYCH SPOTKAŃ I RZEKOMYCH CHORÓB. JEDNA Z CECH CHOROBY KTÓRĄ MI PAN PRZYPISAŁ, TO STRONIENIE I NIEUFNOŚĆ WOBEC LUDZI. PROBLEM W TYM, IĹť JADĄC NA UMÓWIONĄ Z PANEM WIZYTĘ, BYŁEM ŚWIADKIEM WYPADKU DROGOWEGO - W AUTOBUS PODJEĹťDĹťAJĄCY NA PRZYSTANEK UDERZYŁ WYJEĹťDĹťAJĄCY Z TERENU INSTYTUTU SAMOCHÓD OSOBOWY. NIE CHCĄC SIĘ SPÓŹNIĆ NA NASZE SPOTKANIE, DAŁEM KIEROWCY ( przy świadkach ) DOWÓD OSOBISTY ABY MÓGŁ PODAĆ GO SŁUĹťBĄ, KTÓRE BĘDĄ OPISYWAĆ KOLIZJĘ. ODEBRAĆ GO MIAŁEM W WILANOWIE Z DYSPOZYTORNI. CZYT TAK POSTĘPUJE CZŁOWIEK, KTÓRY NIE UFA LUDZIOM ? JAK MYŚLĘ, TO PAN WYCZUWA INSTYNKTOWNIE, ĹťE LUDZIE SĄ PRZECIW PANU, CHODZI O WSPÓŁPRACOWNIKÓW I TAK JEST W ISTOCIE I WIE PAN DLACZEGO. PRZYPOMNĘ PANU TO SPOTKANIE. PYTAŁEM PANA CO OZNACZAJĄ PRZYPISANE MI CHOROBY. PAN - NO WŁAŚNIE TO. JA - ALE CO KONKRETNIE, JAKIE OBJAWY. PAN - MILCZENIE, OKOŁO 20 SEKUND, JA - POWTARZAM PYTANIE PAN - ZNOWU MILCZENIE PO JAKIMŚ CZASIE UDAŁO SIĘ NIECO Z PANA COŚ WYCIĄGNĄĆ. PODOBNIE BYŁO GDY ZAPYTAŁEM O DRUGI CZŁON CHOROBY. ( gubił pan pamięć, to się dało zauwaĹźyć, być moĹźe ktoś pana wyłoĹźył ) JA MÓWIŁEM SPOKOJNIE I RZECZOWO, W PEWNYM MOMENCIE NA KŁOPOTLIWE DLA PANA PYTANIE WYBUCHNĄŁ PAN GNIEWEM I KRZYCZĄC NAZWAŁ MNIE PIENIACZEM. UŚMIECHNĄŁEM SIĘ, PAN TO ZAUWAĹťYŁ I POPRAWIŁ SIĘ MÓWIĄC, IĹť PIENIACZEM JESZCZE NIE JESTEM. PANIE JACKU WCIÓRKO, JAK PAN MYŚLI, CZY SĄ NAGRANIA DĹšWIĘKU I WIZJI TAMTEJ NASZEJ ROZMOWY ? JAK PAN MYŚLI, CZYJĄ NA TO UZYSKAŁEM ZGODĘ , OCZYWIŚCIE JEĹťELI W OGULE TAKA BYŁA ? TERAZ WRÓCĘ DO PAŃSKIEJ MARZEŃ, TO JEST DO CZASU GDY MYŚLAŁ PAN, IĹť JEST WCIĄŻ WSZECHWŁADNYM I MOĹťE NISZCZYĆ LUDZI PANU ZAGRAĹťAJĄCYCH. ŁASKAWIE PAN NIE ZAUWAĹťYŁ, ĹťE PO WSCHODNIEJ STRONIE NASTĄPIŁY ZMIANY USTROJOWE, TO PRAWDA IĹť SĄ TACY KTÓRZY CHCIELI BY ODBUDOWAĆ TAMTEN SYSTEM. TO OZNACZA PANIE JACKU, IĹť SĄ I CI KTÓRZY SĄ PO PRZECIWNEJ STRONIE BARYKADY NIĹť TA LEWA, ONI RÓWNIEĹť CHCIELI ZMIENIĆ STARE, IM RÓWNIEĹť NIE SPODOBAŁO SIĘ TO CO KASZPIROWSKI WYPRAWIAŁ Z LUDĹšMI. ZATEM WŁADZY BEZPOŚREDNIEJ JUĹť NIE MACIE, A MYŚLAŁ PAN ZAPEWNE ĹťE JAK KWAŚNIEWSKI JEST NA STOŁKU I TO „WYBRANY” DWUKROTNIE, TO WŁADZA, TA ZDALNA JEST WCIĄŻ W PAŃSKICH RĘKACH. WSPOMNIAŁEM, ĹťE RÓWNIEĹť U SOWIETÓW NASTĄPIŁY ZMIANY USTROJOWE. ABY ABY PANU POBUDZIĆ WYOBRAĹšNIĘ PODAM FAKTY. MOJA NIEĹťYJĄCA JUĹť MAMA WIELOKROTNIE DOSTAWAŁA ZAPROSZENIA BEZPOŚREDNIO Z KREMLA NIGDY Z NICH NIE SKORZYSTAŁA ALE DOSTAWAŁA. ( MOJA MAMA TO PRAWICA ) NASTĘPNE INFORMACJE, JAN WROŃSKI ( lista Wildsteina ) PUŁKOWNIK MILICJI, KONSUL PRL ( rodzina ze strony mojego ojca ). MIREK MÓJ CIOTECZNY BRAT, A SYN JANA PRZYNIÓSŁ MI DO NAPRAWY SZPIEGOWSKI APARAT FOTOGRAFICZNY MARKI MINOLTA ( wpadł im do wanny ). I JESZCZE JEDNA, TA TO TYLKO TAKA CIEKAWOSTKA. MINISTER KULTURY I SZTUKI W PRL WROŃSKI ( NIE JAN ) POSZEDŁ Z KOCHANKĄ DO WILANOWA. PANIENKA LEKKO PODCHMIELONA POSZŁA SIĘ KĄPAĆ I NIE ZAKRĘCIŁA WODY ZALEWAJĄC SPORO DZIEŁ SZTUKI. WILANÓW ZAMKNIĘTO Z POWODU KONSERWACJI. FAKT BYŁA ONA POTRZEBNĄ. PO CO PANU OPISUJĘ TE SYTUACJE ? ABY PAN ZROZUMIAŁ, IĹť STAMTĄD BYŁO I JEST TROCHĘ LUDZI PO PRAWEJ STRONIE, ZATEM LICZYĆ NA POMOC TEJ LEWEJ W CELU NISZCZENIA LUDZI, W TYM TYCH KTÓRZY OŚMIELAJĄ SIĘ OPISYWAĆ PRAWDĘ O STEROWANIU INNYMI JAK MARIONETKAMI JEST JUĹť BEZCELOWYM. PRZESTRZEŃ. PRZESTRZEŃ ASTRONOMICZNA, ABSOLUTNA. WYPEŁNIENIE, ODLEGŁOŚĆ, OBJĘTOŚĆ, OBJĘTOŚĆ SAMA W SOBIE, OBJĘTOŚĆ JAKO STAN ISTNIENIA OKREŚLONEGO OBSZARU BEZ JESZCZE TAM ISTNIEJĄCEJ MATERII, LUB ENERGII. W TYM PRZYPADKU OKREŚLONY OBSZAR NAZYWANY JEST PRZESTRZENIĄ. Przestrzeń jest widzialną, nie jest niczym. Skoro widzimy odległość między obiektami i to róşną, zaleĹźną od miejsca umiejscowienia tych obiektĂłw w tej przestrzeni, skoro widzimy tą róşnicę to oznacza, Ĺźe przestrzeń jest widzialną. Jednak nie jest to ani mający wymiary obiekt materialny, ani Ĺźaden rodzaj energii. NaleĹźałoby raczej powiedzieć, Ĺźe nie jest to Ĺźaden obiekt materialny, rozumiejąc materię z punktu odniesienia tego co rozumiemy przez istnienie. DWA STANY KTÓRE SĄ „NICZYM” „NIEISTNIENIEM” Stan nieistnienia absolutnego, czyli jest to „miejsce” ktĂłre nie jest jeszcze przestrzenią. Skoro nie istnieje absolutnie, zatem nie moĹźna nazwać tego miejscem. Miejsce jest rĂłwnieĹź czymś, jest ono np. punktem w jakiejś objętości, składającej się z wielu takich punktĂłw. Stąd cudzysłów prze wyrazie „miejsce” NIEISTNIENIE ISTNIEJĄCE PARANOJA ? BYNAJMNIEJ. PRZESTRZEŃ JEST CZYMŚ W TYM RODZAJU. STAN ISTNIENIA NIEISTNIEJĄCEGO TO PRZESTRZEŃ. Jedyny wniosek jaki moĹźemy z tego wysnuć to, Ĺźe powinniśmy nieco inaczej rozumieć istnienie. Jak się okazuje nie tylko moĹźe istnieć coś „nieistniejącego” ale naleĹźy stwierdzić, Ĺźe to naprawdę istnieje. ZATEM ISTNIEJE NIEISTNIEJĄCE JEST TYLKO POZORNYM PARADOKSEM. ZATEM CZYM JEST TO COŚ „NIEISTNIEJĄCE” ? ( chyba juĹź nie muszę tłumaczyć dlaczego cudzysłów ). CZYM JEST TO COŚ CO NAZYWAMY PRZESTRZENIĄ ? Z CZEGO ONA, PRZESTRZEŃ SIĘ SKŁADA ? Twierdzi się, Ĺźe wciąż się ona ROZSZERZA i moĹźe to trwać w nieskończoność. To oznacza iĹź jest ona w ZAŁOĹťENIACH nieskończoną. Napisałem w załoĹźeniach podkreślając to, bo jej końcowy, wynikający ze znaczenia tego słowa stan nie istnieje, bo ani dzisiaj, ani za dowolny odcinek czasu przestrzeń nie osiągnie go. Wciąż się będzie rozszerzać, ale apogeum nie osiągnie - SĄ TO ZATEM ZAŁOĹťENIA TWÓRCY TAKIEGO ZJAWISKA. - Z powyĹźszego wynika, Ĺźe mierząc przestrzeń w dowolnym punkcie czasu będzie ona miała wymierną wartość liczbową, skończoną wartość liczbową. Zmierzyliśmy ją w chwili x i miała ona wtedy wartość = YY. Odczekaliśmy powiedzmy 10 sekund i ponownie dokonaliśmy pomiaru. Wynik był inny od poprzedniego i wynosił YY+Z ale jest to wartość skończona, ściśle określona. PEWNIK – CHWILOWA WARTOŚĆ PRZESTRZENI JEST ZAWSZE WARTOŚCIĄ SKOŃCZONĄ. UĹźyłem rĂłwnieĹź wyrazu rozszerzać, samo zatem nasuwa się pytanie - W CO SIĘ ROZSZERZA – CZYM TERAZ JEST TO, CO BĘDZIE PRZESTRZENIĄ GDY ONA TAM DOTRZE ? Z powyĹźszego wynika, Ĺźe są róşnice miedzy przestrzenią, a tym co jest tam gdzie jej jeszcze niema. RozwaĹźając to na razie hipotetycznie, moĹźemy uĹźywając wyobraĹşni stwierdzić Ĺźe: PRZESTRZEŃ JEST CZYMŚ, A JEJ BRAK NICZYM. Tylko w tym przypadku wraca pytanie, czym jest dzisiaj to nic, skoro gdy przestrzeń tam dotrze, to stanie się czymś Konkretnie stanie się nią, przestrzenią. Takie rozumowanie z punktu odniesienia laika, z punktu widzenia pragmatyki dziecka spowodowało rozwinięcie wyobraĹşni i zrozumienie, jednak nie takie jak obecne, ale konkretne, wyjaśniające czym jest to nic. Zatem takie uporczywie wracające jak bumerang pytanie warto było zadać. Warto było nie podporządkowywać się logice autorytetĂłw. Aby lepiej wyjaśnić w czym rzecz posłużę się rysunkami Mamy to nasze coś co nazywamy przestrzenią i mamy to co z naszego punktu odniesienia jest jeszcze niczym, tego niema, to nie istnieje. CZYLI NIE MA NIC. MAMY ? Skoro to jest nic, to tego nie mamy, wiemy Ĺźe nic to nic. zatem słowo „mamy” ujmuję w cudzysłów. W takim razie rysunek powinien wyglądać nieco inaczej - bo to nic na rysunku zajęło jakiś obszar. Jednak pragmatyka dziecka zadaje wciąż to samo pytanie - JAK TO NIE ISTNIEJE - rozumiem Ĺźe coś moĹźe nie istnieć, ale jak potem to nagle zacznie czymś być. Jednak to stanie się tylko tym co my nazywamy przestrzenią, a ona teĹź jest jakby „niczym”, próşnią. Tu, taką logikę trochę przyjmujemy do wiadomości. Jednak tylko odrobinę. bo wciąż układanka ma niewiadome - Przestrzeń istnieje bo przecieĹź istnieją obiekty, a między nimi jest to co nazywamy odległością, a jest to wypełnienie między obiektami, a i one same są w czymś i właśnie to wypełnienie, to coś w czym są obiekty nazywamy przestrzenią.Skoro tak, to jednak jest róşnica między przestrzenią a niczym. i znowu jesteśmy w punkcie wyjścia. To coś, to coś nic, to jakby mur dla punktĂłw wyznaczających granicę przestrzeni. narysujmy to. Pragmatyka dziecka, pragmatyka z dużą wyobraĹşnią, bo wbrew pozorom tu niema problemu ze zrozumieniem słowa nieskończoność, ale chęć przyporządkowania tego słowa do istnienia materii, zrozumienia tego słowa z punktu jej istnienia powoduje chęć poznania szczegółów takiego istnienia i nie istnienia, tym bardziej gdy bierze się pod uwagę prawo zachowania energii. To wszystko podpowiada. Ĺźe gdzieś musi być koniec, taki hipotetyczny mur wyznaczający granicę, jednak skoro on jest to za nim teĹź coś musi być i tak dalej i tak dalej. ( Absolutna, pełna NIESKOŃCZONOŚÄ

Analiza stron wewnętrznych

H1 Headings: 7 H2 Headings: 1
H3 Headings: Nie dostępne H4 Headings: Nie dostępne
H5 Headings: Nie dostępne H6 Headings: Nie dostępne
Liczba IFRAME: Nie dostępne Liczba obrazków: 13
Google Adsense: Nie dostępne Google Analytics: Nie dostępne

Serwisy występujące na tym samym IP (np. 88.198.20.57)

KSW.com.pl - technologie dla firm

- ksw.com.pl

  14,497,433   $ 8.95

Modele RC, Drony - AIRBLIP.PL

- airblip.pl

  Nie dostępne   $ 8.95

Kolarsko.com

- kolarsko.com

  Nie dostępne   $ 8.95

Hags Aneby Polska – Place Zabaw Hags Aneby Sp. z o.o. Place Zabaw....

- hagspolska.pl

Oficjalny przedstawiciel producenta placów zabaw dla dzieci Hags na terenie Polski. Place zabaw Hags Przedstawiciel w Polsce.   Hags w Polsce Zapraszamy do zapoznania się z...

  Nie dostępne   $ 8.95

Sprinter firma kurierska Warszawa. Tania i szybka przesyłka, paczka...

- sprinter.pl

Tanie przesyłki kurierskie, przesyłki lokalne, przesyłki ekspresowe, szybki kurier –serwis miejski Warszawa, krajowe, zagraniczne, ekspresowe przesyłki kurierem

  Nie dostępne   $ 8.95

Historia linków zwrotnych z Majestic SEO

Wykres z Majestic SEO

Analiza nagłówka HTTP

Http-Version: 1.1
Status-Code: 200
Status: 200 OK
Date: Wed, 11 Jan 2017 13:28:07 GMT
Server: Apache
Expires: Thu, 19 Nov 1981 08:52:00 GMT
Cache-Control: no-store, no-cache, must-revalidate, post-check=0, pre-check=0
Pragma: no-cache
Vary: Accept-Encoding,User-Agent
Content-Encoding: gzip
Transfer-Encoding: chunked
Content-Type: text/html; charset=ISO-8859-2

Informacja o domenie

Rejestracja domeny: NASK
Data rejestracji: 2013-11-07 3 lat 4 miesiecy 2 tygodni temu
Ostatnia modyfikacja: 2016-11-17 4 miesiecy 2 dni 20 godzin temu

Informacja od nazwie serwera domeny

Host IP Address Country
dns8.linuxpl.com 213.133.101.7 Germany Germany
ns8.linuxpl.com 88.198.8.17 Germany Germany

Analiza zapisów DNS

Host Type TTL Extra
tvp11.pl A 14399 IP: 88.198.20.57
tvp11.pl NS 14399 Target: dns8.linuxpl.com
tvp11.pl NS 14399 Target: ns8.linuxpl.com
tvp11.pl SOA 14400 MNAME: dns8.linuxpl.com
RNAME: hostmaster.tvp11.pl
Serial: 2016122302
Refresh: 14400
Retry: 3600
Expire: 1209600
tvp11.pl MX 14400 Priority: 10
Target: mail.tvp11.pl
tvp11.pl TXT 14400 TXT: v=spf1 a mx include:spf.linuxpl.com
ip4:88.198.20.57 ~all

Strony internetowe o podobnym rankingu

Google

- google.com

  1   $ 8,833,062,960.00

YouTube

- youtube.com

W YouTube możesz cieszyć się filmami i muzyką, które lubisz, przesyłać oryginalne treści i udostępniać je swoim bliskim, znajomym i całemu światu.

  2   $ 4,416,531,480.00

Witamy na Facebooku. Zaloguj się, zarejestruj się lub dowiedz się...

- facebook.com

Facebook to serwis społecznościowy, który łączy użytkowników ze znajomymi z pracy, szkoły i nie tylko. Dzięki niemu można być w kontakcie ze znajomymi,...

  3   $ 2,944,354,320.00

Find Jobs. Build a Better Career. Find Your Calling. | Monster.com

- hotjobs.com

Find the job that's right for you. Use Monster's resources to create a killer resume, search for jobs, prepare for interviews, and launch your career.

  4   $ 2,208,266,280.00

Yahoo

- yahoo.com

A new welcome to Yahoo. The new Yahoo experience makes it easier to discover the news and information that you care about most. It's the web ordered for you.

  5   $ 1,766,612,160.00

Ranking odwiedzin Alexa

Oglądalność wyszukiwarek wg Alexa

Pełny raport WHOIS

DOMAIN NAME: tvp11.pl
registrant type: individual
nameservers:
dns8.linuxpl.com.
ns8.linuxpl.com.
created: 2013.11.07
07:14:04
last modified: 2016.11.17 13:17:14
renewal date:
2017.11.07 07:14:04

no option

dnssec:
Unsigned

REGISTRAR:
Consulting Service Sp. z o.o.
ul.
Domaniewska 35A lok.1B
02-672
Warszawa
Polska/Poland
+48.221238080
domeny@ConsultingServ
ice.pl

WHOIS database responses:
http://www.dns.pl/english/opiskomunikatow_en.html

WHOIS
displays data with a delay not exceeding 15 minutes in relation to the
.pl Registry system
Registrant data available at
http://dns.pl/cgi-bin/en_whois.pl